Tatry: Czerwone Wierchy jesienią

Tatry: Czerwone Wierchy

Prognozy pogody na ten dzień były jednoznaczne – bardzo duże zachmurzenie i znikoma widoczność. Mimo wszystko zdecydowałam się pojechać w Tatry. Gdy nocleg i bilet autobusowy są już opłacone, wybór jest niewielki. Cała droga z Kuźnic do schroniska na Hali Kondratowej upłynęła mi we mgle, bez choćby cienia szansy na radość z widoków. Trudno, wiedziałam, …

Tatry: Kopa Kondracka i Giewont

Tydzień przed świąteczną przerwą wielkanocną poczułam TEN impuls nie do zwalczenia. Może on oznaczać tylko jedno: natychmiast jechać. Błyskawicznie zarezerwowałam nocny przejazd i nocleg, by tydzień później znaleźć się w moim miejscu na ziemi – w Tatrach. Jak pomyślałam, tak zrobiłam i o 6 rano w sobotni poranek znalazłam się w taksówce, która dowiozła mnie …

Hala Gąsienicowa – przez Boczań czy Dolinę Jaworzynki?

Jak najlepiej dotrzeć na Halę Gąsienicową z Kuźnic? To pytanie pojawia się często, gdy przychodzi nam wybrać wariant dotarcia do tego urokliwego miejsca na mapie Tatr. Idealnym rozwiązaniem byłoby wejść jednym szlakiem, a zejść drugim, jednak zdaję sobie sprawę, że nie zawsze jest to możliwe – na przykład, gdy schodzimy z Kasprowego Wierchu. Postaram się …

Skalne miasta w Czechach: Adrspach i Teplice nad Metuji

Jeszcze 5-6 lat temu urodziny świętowałam na rozmaitych imprezach, jednak z czasem znacznie większą radość zaczęło sprawiać mi celebrowanie miłych chwil w ciszy i spokoju. W tym roku postanowiłam wybrać się do obu skalnych miast w Czechach. Trudno mówić o pustkach, zwłaszcza w szczycie sezonu, ale na parkiecie bywało tłoczniej. Na pierwszy rzut poszły Teplice …

Tatry: Siklawa i Dolina Pięciu Stawów Polskich

Często dostaję od Was wiadomości, dotyczące szlaków dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z wyższymi górami. Dzisiejsza propozycja będzie doskonała dla tych, którzy chcą się trochę zmęczyć, ale nie czują się na siłach, by zmierzyć się z dużą ekspozycją w Tatrach. Spacer rozpoczynamy od parkingu w Palenicy Białczańskiej, trzymając się czerwonego szlaku, wiodącego asfaltem, …

Alpy Bawarskie: Zamek Neuschwanstein

Zbliżająca się nieuchronnie trzydziestka nie przybliża mnie ani trochę do realizacji wszystkich marzeń z listy do zrobienia. Wręcz przeciwnie – każdego tygodnia dopisuję do niej kolejne pomysły i udaję, że doba jest z gumy. Na szczęście jeden z nich zapisałam już na kartach pięknych wspomnień. Zamek Neuschwanstein zna każdy, kto kiedykolwiek oglądał bajki Disneya. Dzięki …