Góry Sowie: Kalenica o zachodzie słońca

Od kilku dni czułam ogromną potrzebę samotnego i spokojnego wyjazdu. W moim życiu szykują się ogromne zmiany i potrzebowałam sobie wszystko przemyśleć w spokoju i uważności na te myśli i emocje. Bez robienia spektakularnych tras – spokojnie i przyjemnie. W sobotnie popołudnie dotarłam na parking przy Przełęczy Jugowskiej, skąd udałam się do mojej ukochanej Zygmuntówki. …

Morze Bałtyckie:Darłowo

Nietrudno zauważyć, że morze i niziny to miejsca, które rzadko wybieram na cel swojej podróży, jednak tym razem było inaczej. Znajomi wyremontowali zabytkowy dom nad morzem i uznaliśmy, że długi weekend to doskonała okazja, by go obejrzeć. Choć nic z tego nie wyszło, bo remont się przedłużył, postanowiliśmy, że nad morze jedziemy tak czy inaczej. …

Karkonosze: Chojnik i kąpiel w Przesiece

Tę trasę wymyśliłam z założeniem, że ma być krótko, lekko i przyjemnie z bonusem w postaci lodowatej kąpieli w Przesiece. Choć została ona nieco zmodyfikowana w trakcie, wyszło super.  Zamek Chojnik Wyruszyliśmy z parkingu pod Chojnikiem – 7-osobowa ekipa i pies. Zamek był pierwszym dłuższym przystankiem, na którym posililiśmy się i niespiesznie oddaliśmy jego zwiedzaniu. …

Rudawy Janowickie: Sokoliki Wschód i zachód słońca

To był impuls. Będąc jedną nogą w łóżku, poczułam,że muszę zrobić coś teraz, natychmiast. Pobiegłam do szafy, wyciągnęłam plecak i spakowałam wszystko, co niezbędne. Decyzja zapadła – prosto zza biurka ruszam w Rudawy Janowickie, a dokładniej Sokoliki.  W piątkowy wieczór podziwiam zachód słońca na Krzyżnej Górze, zaś kilka godzin później witam dzień na Sokoliku Wielkim.  …

Zrób coś po raz pierwszy!

W pierwszym roku swojego życia niemal każdego dnia przeżywaliśmy coś po raz pierwszy – pierwszy uśmiech, pierwszy ząb, pierwszy krok i pierwsze słowo. Na dalszych etapach życia zapewne miało to miejsce rzadziej, ale wciąż się pojawiało aż do momentu, gdy przyszła praca, rachunki do zapłacenia i super ważny program w TV.  A gdyby tak robić …

4 myśli w czasach zarazy

Moment wprowadzenia obostrzeń bardzo wpłynął na moje życie. Niemal każdego dnia bywam w lesie, wyjeżdżam w góry, robię mnóstwo zdjęć. W jednej chwili okazało się, że każde takie działanie jest zakazane, a dziś świat wciąż nie wygląda tak samo. To sprzyja rozwojowi intelektualnemu (kursy, książki, webinary), ale także przemyśleniom.  Wciąż doceniam za mało  Uważam się …

Tatry: krokusy, Giewont i Czerwone Wierchy.

Tydzień przed Świętami Wielkanocnymi 2019 leżałam w wynajętym pokoju, odpoczywając przed startem w 12. Półmaratonie Poznańskim. Do zawodów we Wrocławiu pozostały jeszcze 2 miesiące i czułam, że muszę zapełnić ten czas oczekiwaniem na coś jeszcze.  Skróciłam go do minimum, bo już 15 minut później miałam kupione bilety i nocleg przy Dolinie Strążyskiej. Do wyjazdu pozostało …

Zimowe Karkonosze: szlak na Szrenicę

Ta sobota była pierwszym od dawna pogodnym dniem w niemal wszystkich polskich pasmach. Prognozy nie pozostawiały wątpliwości. Zew był silniejszy niż zawsze, zwłaszcza że w górach nie byłam od niemal 3 tygodni. Postanowiłam, że po raz pierwszy spróbuję jazdy na nartach. Niestety, nie wyszło. Zapomniałam o tym, że trwają ferie i Szklarska Poręba przywitała mnie …